http://klinikapotocki.com

Za nami kolejny sportowy weekend

Październik 15, 2019 14:18 00

Za nami kolejny sportowy weekend podczas którego prezentowali się nasi ligowcy. Wszystkie spotkania zapowiadały się ciekawie. Największe emocje budziło spotkani przy Agrykola, gdzie Olimpia podejmowała lidera II ligi.

Concordia bez punktów w Radomsku

Jako pierwsi na boisko wybiegli pomarańczowo-czarni. Przed spotkaniem ciężko było wskazać faworyta. Zespół RKS Radomski znajdował się niżej w tabeli, z drugiej strony nasz zespół nie radzi sobie najlepiej na wyjazdach. W sobotnim spotkaniu długo kibice nie zobaczyli bramki. Pierwsze trafienie padło łupem gospodarzy. Piłkę w 66 minucie do bramki elblążan skierował Omar Tell. Niestety w 80 minucie ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2:0. Elblążanie nie zdołali odwrócić już losów tego spotkania. W 90 co prawda do bramki gospodarzy trafił Adam Duda ale 3 punkty ostatecznie zostały w Radomsku. Po tym spotkaniu Concordia zajmuje z 16 punktami 10 miejsce w tabeli. Szanse na kolejne punkty pomarańczowo-czarni będą mieli 19 października, kiedy to podejmą Broń Radom.

RKS Radomsko – Concordia Elbląg 2:0 (0:0)
1:0 – Tell (66′), 2:0 – Tell (80′), 2:1 – Duda (90′)

Grafika w tle FB Parasol 2.0 (1)
Nieudany wyjazd rezerw Olimpii

Drugi zespół żółto-biało-niebieskich w sobotę rozegrał spotkanie z MKS Korsze. Przed spotkaniem ciężko było wskazać faworyta spotkania. Za rywalami przemawiał atut własnego boiska oraz ciut wyższa pozycja w tabeli. Niestety nasz zespół nie może tego spotkania zaliczyć do udanych. Gospodarze już w 4 minucie wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Pawła Sawickiego. Ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie w 16 minucie ustalając tym samym wynik spotkania. Po tym meczu nasz zespół zajmuje w tabeli z 10 punktami dopiero 13 miejsce. Szanse na kolejne punkty drugi zespół Olimpii będzie miał 19 października kiedy to podejmie 3 drużynę tabeli ITS Jeziorak Iława

MKS Korsze – Olimpia II Elbląg 2:0
1:0 – Sawicki (4′), 2:0 – Sawicki (61′)

Karne rozstrzygnęły wyjazdowe starcie meblarzy w Kościerzynie

Bardzo duże emocje towarzyszyło wyjazdowemu spotkaniu naszych szczypiornistów. Przed spotkaniem obie drużyny posiadały 6 punktów i ciężko było wskazać faworyta. W pierwszej połowie skuteczniej grającym zespołem byli elblążanie, którzy po pierwszej połowie prowadzili dwoma bramkami. W drugiej połowie to gospodarze jednak dość szybko „odwrócili” wynik i wyszli na kilku bramkowe prowadzenie. Nasi gracze jednak nie odpuścili i doprowadzili do remisu, dzięki któremu kibice mogli obserwować nieczęsto spotykane w piłce ręcznej karne. W tych niestety minimalnie lepsi okazali się gospodarze. Po tym spotkaniu nasz zespół zajmuje 4 miejsce w tabeli. Szanse na kolejne punkty nasz zespół będzie miał 19 października, kiedy to podejmie w Elblągu z Nielbą Wągrowiec

Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna – KS Meble Wójcik Elbląg 19:19 (9:11, k. 4:3)

Lider wyszarpał jeden punkt przy Agrykola

Spotkaniem budzącym największe emocje w Elblągu w ubiegły weekend był mecz Olimpii Elbląg z Górnikiem Łęczna. W spotkaniu tym mierzyły się dwie drużyny z czuba tabeli. Goście przed kolejką zajmowali 1 miejsce w tabeli. Nasz zespół miał 3 punkty mniej i zajmował 5 miejsce. W pierwszej połowie nasz zespół prezentował się z dobrej strony i szybko pokazał rywalom, że w Elblągu nie będzie łatwo o punkty. Potwierdzeniem tego była 42 minuta kiedy do wolnego tuż za polem karnym podszedł Damian Szuprytowski, który w tym sezonie w tym aspekcie gry imponuje skutecznością. Po jego strzale piłka znalazła drogę pod poprzeczką i nasz zawodnik wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. W drugiej połowie oba zespoły miały swoje okazje ale długo wynik nie ulegał zmianie. Niestety dla żółto-biało-niebieskich, gdy już wydawało się ze 3 punkty zostaną w Elblągu do bramki Olimpii trafił Paweł Wojciechowski dając remis gościom. Po tym spotkaniu nasz zespół z 22 punktami zajmuje 5 miejsce w tabeli. Szanse na kolejne punkty elblążanie będą mieli w kiedy to udadzą się do Częstochowy na spotkanie z miejscową Skrą.

Olimpia Elbląg – Górnik Łęczna 1:1 (1:0)
1:0 – Szuprytowski (43′), 1:1 – Wojciechowski (88′)