delfin

We Wrocławiu wprowadza się drzemki w pracy. Czy pomysł zapożyczy cała Polska?

Kwiecień 5, 2018 07:21 29

Na wrocławskim Rynku utworzono pokój-prototyp, w którym można odbyć 20-minutową drzemkę. 1/3 godziny to wg naukowców idealny czas na regenerację. Drzemka ma pomóc pracownikowi zregenerować się, poprawić kreatywność i „zresetować” myśli. W specjalnym pokoju „Kawiarenka snu” zamontowano dźwiękoszczelne okna, nieprzepuszczające hałasu z zewnątrz, wystrój imituje przyrodę, a w tle leci uspokajająca muzyka skomponowana przez wrocławskiego kompozytora.

POWER NAP – to innowacyjny system poprawy efektywności pracowników, oparty na regeneracyjnej drzemce jako zastrzyk prawdziwej energii. Odświeża umysł, obniża poziom stresu, poprawia produktywność, odporność i zdrowie. Oaza spokoju w centrum miasta i w Twojej firmie. – czytamy na stronie producenta.

Zgodnie z założeniem firmy mają płacić swoim pracownikom, żeby przychodzili do Vinci Power Nap na krótką drzemkę. Firmy będą wykupywać specjalny abonament na drzemki. Można powiedzieć, że jest to kolejny pracowniczy benefit. – dziennikarz wp.pl

Odchodzi się od stereotypów, że pracownik ma z siebie dać 120% normy. Okazało się, że takie podejście pracodawców, to jak pójście w ślepą uliczkę. Pracownicy są przemęczeni, spada ich wydajność, kreatywność, obniża się poziom zdrowia, ludzie częściej chodzą na L4. Wg naukowców drzemka to profilaktyka dla naszego zdrowia. Każda firma będzie mogła zamówić pokój Vinci Power Nap. Jest to tylko kwestią czasu.

W ciągu dnia jesteśmy jednak pobudzeni różnymi sytuacjami, z którymi musimy się zmierzyć. Jak zasnąć szybko?

Tutaj są idealne warunki. Drzemka w tym miejscu będzie naprawdę bardzo wydajna, Zapewniliśmy ciszę, nie słychać gwaru miasta, mimo że jesteśmy w centrum. Zainwestowaliśmy w bardzo drogie 5 komorowe okna. Puszczamy łagodną muzykę wrocławskiego kompozytora. Zadbaliśmy o przyjemny zapach natury, prowadziliśmy specjalne testy zapachowe. Wystarczy ściągnąć marynarkę, buty i kładziemy się w kokonie. – projektantka pokoju Magdalena Fick

A co jeśli ktoś zacznie chrapać? Zapytał na Facebookowym czacie Pan Tomasz.

Chrapanie to dla mnie największa nagroda, bo to znaczy, że ktoś naprawdę śpi i pokój został dobrze przygotowany. Każdy może sobie ściągnąć specjalną aplikację Calm -najszczęśliwszą aplikację 2017 roku. Ma w sobie mnóstwo ścieżek dźwiękowych, w tym na zasypianie. Wystarczy włączyć na słuchawkach uspokajającą muzykę. – Magdalena

Pomysł cieszy się dużym zainteresowaniem wśród firm. Przychodzą dyrektorzy, prezesi różnych firm, dopytują o różne kwestie. Takie pokoje z czasem będzie można zamawiać na licencji. Wybrana została nawet duża firma, która będzie wykonywać takie pokoje w różnych korporacjach.

Źródło: money.pl