Poseł Jacek Protas i jego koledzy z PO ponownie lekką ręką chcą wydać pieniądze Polaków na głupoty…

Grudzień 4, 2017 21:44 04

W miniony piątek odbyło się długo wyczekiwane losowanie zbliżających się Mistrzostw Świata w piłkę nożną w Rosji. Profile facebookowe polityków PO z naszego regionu na czele z Posłem Jackiem Protasem rozpoczęły ponownie kampanie na rzecz potrzeby promocji naszego regionu podczas tej imprezy. Czy nie jest to jednak wyrzucanie pieniędzy w błoto? Dlaczego PO chce znowu lekką ręką wydawać pieniądze Polaków na tego rodzaju nonsensy…

Wielu z nas nie zdążyło przeanalizować jeszcze rywali biało- czerwonych na mundialu w Rosji a Poseł Jacek Protas już snuł plany jak to z podatków Polaków i mieszkańców Warmii i Mazur zrobić wielką kampanie promocyjno – reklamową dla regionu… Oto jego wpis z piątku:

d

Zgodnie z wpisem Posła Jacka Protasa w Kaliningradzie wystąpią Hiszpanie, Marokańczycy, Chorwaci, Serbowie, Nigeryjczycy, Szwajcarzy, Anglicy i Belgowie. 4 mecze w kilka wybranych dni. Potem każda z drużyn zagra mecze w zupełnie innym miejscu znacznie oddalonym od regionu Warmii i Mazur. Widzimy po meczach Polaków, jak duże odległości będą przemierzać zarówno kadry narodowe, jak i kibice podążający za nimi.

Mimo to zarówno Poseł Jacek Protas, senator Jerzy Wcisła oraz inni czołowi lokalni działacze PO niczym dzieci sądzą, że znajdą się kibice, którzy przy takich dystansach między jednym a drugim meczem w samej Rosji zechcą zawitać do Elbląga, Olsztyna czy innych miejscowości Warmii i Mazur. Receptę widzą w wielkiej promocji regionu, o czym słyszeliśmy w relacji Truso.tv …

https://www.truso.tv/wiadomosci/47347,potrzeba-promocji-regionu-przed-mundialem-w-rosji

Czy ktoś z nas wyobraża sobie kibica Anglii, Hiszpanii, Szwajcarii czy Belgii, który zamiast w miasteczku piłkarskim w Kaliningradzie gdzie może popijać sobie piwko swobodnie przed i po meczu zdecyduje się na nocleg w polskich miastach, ryzykując przed spotkaniem korek na granicy polsko-rosyjskiej i ewentualne spóźnienie na mecz? Czy ktoś z nas wyobraża sobie kibica, który zrezygnuje z piwka w trakcie meczu, bo musi wracać autem na nocleg i zwiedzanie do polskiego miasta?

Z punktu widzenia turystycznego nie można porównywać mistrzostw euro 2012 w Polsce, do Mistrzostw Świata w Rosji gdzie kibice będą przemieszczać się za swoją drużyną po tysiące kilometrów od jednego meczu do drugiego. Tu po prostu nie będzie czasu na zwiedzanie innych krajów. Minusem jest też fakt, że pomiędzy regionami Warmii i Mazur a Kaliningradem nie ma połączeń lotniczych, co dla kibiców podróżujących samolotem z dalekich krajów z całą pewnością nie będzie żadnym komfortem. Dodatkowo biedny region Warmii i Mazur nie słynie z tzw. wypożyczalni samochodów popularnymi zagranicą, co także nie stwarza atrakcyjności dla mobilnego kibica z zagranicy.

Na tle tych wszystkich argumentów co najmniej śmiesznie wypadają starania i słowa Posła Jacka Protasa, jakie wypowiada od ponad roku. Oto jedna z nich:

„Bogata oferta regionu, znane w Europie atrakcje turystyczne, takie jak Kanał Elbląski, Wielkie Jeziora Mazurskie oraz zabytki, a także rozbudowana w ostatnich latach baza rekreacyjna oraz hotelowa, czynią z Warmii i Mazur ciekawą destynację dla gości z zagranicy, którzy odwiedzą Obwód Kaliningradzki. Walorem regionu jest także nowoczesny port lotniczy Olsztyn-Mazury. W okresie letnim region jest areną kilku międzynarodowych wydarzeń, w tym zawodów w siatkówce plażowej Grand Slam oraz Rajdu Polski, eliminacji Mistrzostw Świata, co może stanowić dodatkową atrakcję dla fanów sportu”

Panu Posłowi Jackowi Protasowi z PO oraz jego kolegom proponujemy otworzenie za swoje prywatne pieniądze hotelu na Warmii i Mazurach i dużą jego promocje przed Mistrzostwami Świata w Rosji, który przyjmie te tłumy kibiców chcących zwiedzać Polskę podczas tej imprezy. Skoro są tak pewni szturmu kibiców na Polskę, to hotel szybko zyska klienta z bogatym portfelem, który na pewno będzie w kolejnych latach odwiedzał nasz region i tu zostawiał pieniądze. Nic nie stoi na przeszkodzie, przy tak złotym interesie by politycy z PO lub kapitał prywatny zainwestowały w infrastrukturę hotelowo – rozrywkową na granicy z obwodem kaliningradzkim. Na razie jednak nie słychać by prywatny kapitał widział w tym sukces…. Po co więc topić w tym pomyśle publiczne pieniądze Panie Pośle Protas?

Już raz z inicjatywy wtedy marszałka Jacka Protasa, nasz region stał się sławny na całą Polskę z powodu powstania Term w Lidzbarku Warmińskim, gdzie trzeba było podgrzewać wodę, a inwestycja powstała wielkimi kosztami dla podatnika Warmii i Mazur.