insta

Mocny „Start” naszych szczypiornistek. Porażka Olimpii

Wrzesień 9, 2019 20:14 27

Za nami kolejny sportowy weekend, podczas którego swoje spotkania rozegrały szczypiornistki Startu oraz piłkarze Olimpii Elbląg. Zawodniczki Startu udały się na pierwsze spotkanie sezonu do Chorzowa na spotkanie z miejscowym Ruchem. Żółto-biało-niebiescy z kolei podejmowali na własnym boisku Znicz Prószków.

Mocny „Start” naszych szczypiornistek w lidze zawodowej

Nasze zawodniczki w rozpoczętym sezonie znalazły się w 8 zespołów, które rozpoczęły w ubiegły weekend. Nasz zespół patrząc po tym, jak zespoły prezentowały się w zeszłym sezonie mógł być stawiany jako faworyt tego spotkania. Z drugiej strony od ubiegłego sezonu w zespole doszło do wielu zmian i jak zawsze przed pierwszym spotkaniem była lekka doza niepewności. Jak się jednak okazało nie słusznie. Jedynie w pierwszych minutach tego spotkania wynik był wyrównany. Nasz zespół osiągnął przewagę a pierwszą połowę zakończył prowadząc 18:8. W drugiej połowie gra była bardziej wyrównana ale to zasługa bardziej wyniku niż poprawy gry przez gospodynie. Nasz zespół utrzymał przewagę i wygrał to spotkanie 30:20. Dzięki temu przekonującemu zwycięstwu nasz zespół znalazł się na 1 miejscu w tabeli. Szansę na utrzymanie tej lokaty nasze zawodniczki będą miały 14 września, kiedy to udadzą się na kolejne spotkanie wyjazdowe w którym zmierzą się na wyjeździe z MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski

KPR Ruch Chorzów 20:30 (8:18) EKS Start Elbląg

baner 2

Gol w końcówce to za mało. Znicz lepszy od Olimpii przy Agrykola

W odmiennych nastrojach do naszych szczypiornistek ubiegły weekend zakończyli żółto-biało-niebiescy. Przed spotkaniem oba zespoły były sąsiadami w tabeli i ciężko było wskazać na faworyta spotkania. Nasz zespół po wyjazdowym zwycięstwie z Resovią podchodził do tego spotkania z dużą wiarą w 3 punkty. Z drugiej strony wszyscy mieli w pamięci niespodziewaną porażkę z Stalą Stalowa Wola. Jak się okazało niedzielne spotkanie przywołało te gorsze wspomnienia sprzed 2 tygodni. Nasz zespół przez większość spotkania miał przewagę ale to przyjezdni trafili do naszej bramki. Najpierw błąd naszej defensywy wykorzystał w 12 minucie Paweł Moskwik a w drugiej połowie na 2:0 podwyższył Dariusz Zjawiński. Nasz zespół odpowiedział zaledwie jednym trafieniem w 90 minucie. Honorową bramkę zdobył Przemysław Brychlik. Porażka ta jest tym bardziej bolesna, że to nasz zespół w perspektywie całego spotkania miał więcej okazji, ale zabrakło skuteczności. Po tym spotkaniu nasz zespół spadł w tabeli na 8 lokatę a niedzielny rywal dzięki zwycięstwu został liderem tabeli. Szansę na poprawę lokaty żółto-biało-niebiescy będą mieli w najbliższą niedzielę, kiedy zmierzą się w Wejherowie z miejscowym Gryfem.

Olimpia Elbląg – Znicz Pruszków 1:2 (0:1)

0:1 – Moskwik (12′) 0:2 – Zjawiński (71′) 1:2 – Brychlik (90′)