https://multikino.pl/wydarzenia/dzieci/poranki-strazak-sam-uwaga-kosmici

Jutro zakładamy spódnice!

Październik 29, 2017 15:13 08

30 października to światowy Dzień Spódnicy. Jeszcze paręnaście lat temu było nie do pomyślenia, żeby kobiety chodziły w innej części garderoby jak spódnica czy sukienka. Natomiast obecnie rzadko kiedy możemy zobaczyć kobietę w czymś innym niż spodnie…chociaż niedawna moda skłaniała do noszenia obcisłych spódnic np. z trampkami. Czy twoim zdaniem kobiety powinny częściej eksponować nogi poprzez noszenie spódniczek? Jeśli się z tym zgadasz, to właśnie jutro będzie dobra okazja ku temu, by je założyć lub poprosić o to swoją dziewczynę.

„Chcę oglądać Twoje nogi, nogi, nogi, nogi…” – apelują w swoim przeboju Czarno-czarni. Z pewnością pod tym tekstem podpisałby się niejeden mężczyzna. Spódnica jest symbolem kobiecości, synonimem atrakcyjności, nieodłącznym elementem garderoby eleganckiej kobiety.

Co ciekawe zwyczaj noszenia spódnic coraz częściej przyjmują również mężczyźni – już nie mówiąc o kulturze szkotów.

Jak wygląda historia spódnic?

Krótko mówiąc, im starsza – tym krótsza…

Kobiety przez długie lata zakrywały swoje wdzięki, opasując się pledami lub zakładając długie suknie. Sama spódnica na przestrzeni wieków przeszła wiele przeobrażeń.

W latach 20, wraz z nastaniem mody „na chłopczycę”, spódnica uległa skróceniu. Popularne stały się wąskie, plisowane modele za kolana, niektóre kobiety nosiły jednak nieco krótsze fasony. Pod koniec lat 20. zapanował trend na kroje asymetryczne, krótsze z przodu lub ze zwisającymi rogami. Taki krój eksponował figurę i podkreślał kobiece kształty. Podobną rolę w latach 40. spełniała spódnica ołówkowa.

W latach 70. spodnie stały się codziennym elementem kobiecej garderoby, podczas gdy w ubiegłych stuleciach widok ich na damskich pośladkach obrażał moralność.

Tak więc pamiętajmy, że jutro ze swojej garderoby wyciągamy spódnicę! Do tego czółenka, półbuty czy też botki na obcasie, makijaż i każda kobieta będzie się pięknie prezentować. Obecnie jest tyle fasonów spódnic, że każda z nas znajdzie dla siebie tę idealną.

www.kobieta.interia.pl