Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w Elblągu zostanie uchwalona decyzja o zakazie sprzedaży alkoholu po godzinie 22!

Sierpień 9, 2018 09:26 27

Niedawno, w pobliskim mieście, jakim jest Olsztyn, wprowadzono zakaz sprzedaży alkoholu po godzinie 22. Zakaz dotyczy sklepy i stacje benzynowe, natomiast nie obowiązuje w takich miejscach jak puby, dyskoteki, restauracje. Wprowadzony zakaz wynika z inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości (nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości). Przewodniczący sesji Rady Miasta zapowiedział, że taki sam pomysł zamierzają przedstawić podczas wrześniowej sesji RM.

Zakaz w Olsztynie

26 lipca, w Olsztynie odbyła się sesja nadzwyczajna, podczas której radni w stosunku 14:6 przegłosowali zakaz handlu alkoholem po godzinie 22.

W wyniku uchwały alkohol będzie mógł być sprzedawany wyłącznie w restauracjach i pubach. Zmniejszy się też liczba sklepów z alkoholem, a zwiększy natomiast liczba lokali z alkoholową koncesją.

Uchwała Rady Miasta jest następstwem nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Zgodnie z nią samorządowcy mogą wprowadzać zakaz w godzinach 22-6.

baner 004

Pomysł wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu zostanie przedstawiony w Elblągu, na wrześniowej sesji Rady Miasta:

Z uzyskanych informacji dowiedzieliśmy się, że podczas wrześniowej sesji Rady Miasta, Radni PiS planują przedstawić pomysł wprowadzenia zakazu handlu alkoholem od godziny 22. W składzie Rady Miasta większość stanowią przedstawiciele partii prawicowej, więc istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że decyzja zostanie uchwalona.

Co Radni różnych opcji politycznych, a także ci niezrzeszeni uważają o próbie wprowadzenia zakazu?

koseckaMaria Kosecka, Radna niezrzeszona, uważa, że alkohol nie jest artykułem pierwszej potrzeby, który powinien być w „zasięgu ręki”:

- Zagadnienie ilości punktów handlowych posiadających prawo do sprzedaży napoi alkoholowych na terenie Elbląga jest sprawą bardzo ważną. Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości, wprowadza na gminy obowiązek wprowadzenia odpowiednich regulacji. Zanim jednak zaczęła ona obowiązywać, od dłuższego czasu uważałam, że ilość udzielanych koncesji jest zatrważająca. W trakcie ostatniej sesji rady Miejskiej podjęłam również próbę istotnego ograniczenia liczby sklepów z alkoholem, lecz z powodów proceduralnych nie została wprowadzona. Olsztyńskie regulacje przyjmuję pozytywnie z tego względu, że duża dostępność napoi alkoholowych, stwarza okazje. Alkohol nie jest artykułem pierwszej potrzeby, który powinien być „w zasięgu ręki”. Od kilku lat dochodzą do mnie sygnały od wielu elblążan postulujących zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Przy takich punktach wieczorami często dochodzi do zdarzeń niebezpiecznych i zakłócania porządku publicznego. Ludzie nie mogą wówczas odpocząć pod dniu pracy. To jedna strona, z drugiej zaś mamy utrzymujący się na bardzo wysokim poziomie wskaźnik spożywania alkoholu. Jest to zjawisko, z którym musimy walczyć i w sposób istotny bezwzględny dążyć do jego ograniczenia. Decyzja olsztyńskich radnych idzie w dobrym kierunku, i z pewnością jej konsekwencje będą ze szczególną starannością podlegały monitorowaniu. Wiadomo, że rynek nie znosi próżni, w zwolnione nisze wchodzić może szara strefa. Są jednak na to odpowiednie instrumenty prawne i przy należytej pracy odpowiednich służb, meliny nie będą miały racji bytu.

Ważnym sygnałem płynącym z Olsztyna jest zwiększenie liczby lokali gastronomicznych z alkoholem. Jest to wyraźny impuls wpływający na poprawę kultury spożywania napoi alkoholowych. Obserwowany od jakiegoś czasu wzrost zainteresowania korzystania z restauracji i kawiarni powinien również przełożyć się na kulturalne spożywanie w tych miejscach trunków alkoholowych, w odpowiednich ilościach.

Tak więc alkohol nie jest artykułem pierwszej potrzeby i można się w niego zaopatrzyć wcześniej. Nocą alkohol najczęściej kupują osoby młode, spożywają go przed pójściem do nocnych lokali. Po wyjściu z nich także kupują kolejne butelki w sklepach. Mamy więc do czynienia z piciem na ostro, do upadłego.-

missan 2Michał Missan, Platforma Obywatelska, uważa, że trzeba być ostrożnym przy wprowadzaniu zakazów, a każdy z nich powinien być dobrze uzasadniony:

- Uważam, że należy być zawsze bardzo ostrożnym przy wprowadzaniu jakichkolwiek zakazów. Przede wszystkim Polacy są niezwykle kreatywni w pomysłach ich obchodzenia. Poza tym, każdy zakaz powinien być bardzo jasno uzasadniony. I o ile można zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach po 22 w miejscowościach stricte turystycznych odbierać jako ukłon w kierunku właścicieli lokali gastronomicznych, to w mieście takim jak Elbląg czy Olsztyn jest to tylko demonstracja pseudo opiekuńczości. Dlatego z pewnością głosowałbym przeciw, chyba że inicjatorzy tego zakazu przedstawiliby przekonujące argumenty. -

 

pruszakMarek Pruszak, Przewodniczący Sesji Rady Miasta, Prawo i Sprawiedliwość, zapowiedział, że już we wrześniu rozważają poddanie do głosowania przez radnych, decyzji o zakazie sprzedaży alkoholu po godzinie 22:

- Zastanawialiśmy się w ostatnim czasie jako Klub Radnych PiS w Elblągu nad wprowadzeniem takiej uchwały w naszym mieście. Podczas jednej z ostatnich sesji Rady Miasta głos w tej sprawie zabrała nasza koleżanka, Radna PiS, Halina Sałata. Rozważamy by taką uchwałę wprowadzającą zakaz sprzedaży alkoholu w Elblągu w godzinach 22 wieczorem – 6 rano poddać pod głosowanie już we wrześniu tego roku. W naszym mieście do godziny 22-giej bez problemu można zaopatrzyć się w alkohol, jeśli ktoś ma taką potrzebę. Ponadto zawsze zostają otwarte po tej godzinie puby czy restauracje. W Europie często kojarzy się naszych rodaków jako nadużywających alkohol, może ta zmiana choć trochę pomoże w odwróceniu tej opinii. W sobotę, 4 sierpnia, polscy biskupi zaapelowali, by wierni z okazji obchodów 100-lecia niepodległości postarali się wytrzymać bez alkoholu 100 dni, czyli do 11 listopada. Jak stwierdzają, pijaństwo zagraża bowiem również w osiąganiu ważnych i ambitnych celów Narodu. Uważam więc, że Elbląg mógłby dołączyć do innych miast w Polsce gdzie przepis został już wprowadzony. Przypomnę, że poza Olsztynem, utrudnienia w zakupie alkoholu obowiązują już w Tychach, Puławach, Mielnie, na poznańskiej starówce, w Sopocie czy centrum Katowic.-