Grzegorz Schetyna przybył do Elbląga: „PiS = centralizacja, PO= decentralizacja”. PiS w narożniku?

Maj 18, 2017 10:45 38

Jeśli ktoś uważał, że ostatnia wpadka przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny podetnie mu skrzydła to był w dużym błędzie. Lider największej partii opozycyjnej buduje nową linię sporu pomiędzy PO- PiS gdzie zyskiwać zdecydowanie może tylko jego partia.

Platforma Obywatelska w tej debacie wygra z PiS. Czy partia rządząca zostanie zepchnięta do narożnika?

W 2005 roku Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory parlamentarne nad PO tworząc oś podziału na Polskę liberalną po stronie PO i Polskę socjalną po stronie PiS. Dzięki temu podziałowi Polacy nieufni wolnemu rynku zagłosowali za Prawem i Sprawiedliwością.

Po kilkunastu latach to Grzegorz Schetyna może wykreować nową oś sporu i temat numer jeden najbliższych wyborów samorządów stawiając PO jako partię mającą program na decentralizację władzy a PiS po stronie centralizacji władzy. Polacy, którzy po latach PRL mają olbrzymi wstręt do centralizacji władzy i sterowania odgórnego Państwem mogą z całą pewnością wybrać wizję Państwa Platformy Obywatelskiej.

Nie ma co się dziwić, że podczas objazdowej wizyty parlamentarzystów PO przez województwo warmińsko- mazurskiej dominował temat roli samorządów w kraju. Lider PO Grzegorz Schetyna powiedział, że owszem PiS wycofał się z dwukadencyjności już od najbliższych samorządowych wyborów ale nie wspomniał nic o zaniechaniu takich zmian w ordynacji wyborczej jak jedna tura wyborów co promuje kandydatów PiS czy podniesienie progu wyborczego co eliminuje mniejsze partie i lokalne komitety wyborcze.

Grzegorz Schetyna jako przykład tego, że nie można wierzyć PiS-owi podał ostatnią kampanię wyborczą gdzie kandydat na Premiera Beata Szydło zapowiadała, że Ministrem Obrony Narodowej na pewno nie będzie Antoni Macierewicz a zostanie nim Jarosław Gowin. Jak jest, każdy z nas wie- mówił lider PO. W sprawie samorządów tak samo możemy wierzyć w obietnice PiS.

„My w Platformie Obywatelskiej rozmawiamy o trzecim etapie reformy samorządowej, jak decentralizować nasz kraj, jak przekazywać kompetencje i pieniądze, jak finansować samorządy. Jak spowodować, by władza była bliższa ludziom i bardziej intensywnie rozwiązywać ich problemy na dole. Mówimy o wpływach z PiT-u, CIT-u, VAT-u i o tym będziemy mówić w naszym programie przed wyborami samorządowymi” – mówił podczas spotkania z dziennikarzami Grzegorz Schetyna.

Wydaje się, że lider PO trafił w dziesiątkę z tym podziałem osi sporu pomiędzy największymi partiami. Jeśli PO ma plan na decentralizację władzy krajowej i oddanie większej roli samorządom oraz by większy strumień pieniędzy z podatków krajowych był do dyspozycji miast i wsi to jest to idealny plan na nową wizję Polski! Każdy z nas wie, że o problemach miast takich jak Elbląg czy Braniewo lepiej wie lokalny samorząd i lepiej wyda pieniądze niż urzędnik z Warszawy. Czy zatem Grzegorz Schetyna, lider PO, zrobił szach mat dla Premier Beaty Szydło i Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego?

Tym porównaniem PO ma szansę dotrzeć do mieszkańców mniejszych miejscowości gdzie dotychczas elektorat był sympatyzujący z PiS. Ostatnie wybory referendalne miejscowości podwarszawskich pokazują, że Polacy chcą decentralizacji władzy!

Tego samego dnia odbyło się również spotkanie z mieszkańcami miasta podczas którego poruszono wiele innych tematów. Całość spotkania dostępna jest na profilu społecznościowym Grzegorza Schetyny.

 

Red.