http://luka-finance.pl/

Gospodarka światowa spowalnia, a Ministerstwo Pracy chce podwyżki pensji minimalnej o 150 złotych! Dokąd prowadzi ten absurd socjalny?

Czerwiec 11, 2018 10:21 08

Ostatnie dane są bardzo niepokojące dla polskiej i światowej gospodarki. Niedawno okazało się, że coraz mniej eksportujemy, a także do polskiej gospodarki napłynęło o połowę mniej zachodnich inwestycji bezpośrednich. Giełdy światowe nie biją już rekordowych szczytów, a dolar zyskuje na sile. Czy w takich warunkach makroekonomicznych rozsądnym jest dalsze podwyższanie pensji minimalnej?

W kampanii wyborczej politycy zawsze chcą przypodobać się swoim wyborcom. Pracowników jest więcej, niż przedsiębiorców wiec najprościej jest wprowadzić podwyżkę pensji minimalnej. W tym roku mimo oczywistych znaków o spowolnieniu gospodarczym Resort Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pozostaje ślepy i proponuje od nowego roku podwyżkę pensji minimalnej do 2250 złotych oraz stawki godzinowej do kwoty 14,7 złotego.

We wtorek tą propozycją zajmie się Rada Ministrów.

Zgodnie z przepisami, Rada Ministrów w terminie do 15 czerwca ma przedstawić Radzie Dialogu Społecznego propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę i minimalnej stawki godzinowej. Projekt musi zaopiniować strona społeczna; jeśli nie wypracuje wspólnego stanowiska, wysokość płacy minimalnej – tak jak w ubiegłym roku – zostanie ustalona poprzez rozporządzenie.

Stała podwyżka pensji minimalnej jest kompletnym nieporozumieniem. W praktyce, co mówi wielu ekspertów, na rynku pracy ubywa więcej miejsc pracy, niż ich przybywa dla osób o najniższych kwalifikacjach. Po prostu praca staje się nierentowna. Dodatkowo stałe podwyżki pensji minimalnej, które nie idą za zwiększoną wydajnością pracowników, po prostu dobijają wiele dobrze działających firm.

Ten socjalny absurd można by było zrozumieć przy ciągle dobrze działającej i rozwijającej się gospodarce jednak nie żyjemy w próżni i spadające wskaźniki ekonomiczne na świecie powinny dać Ministerstwu Pracy do myślenia, nad tym, co jest ważniejsze? Wyższa pensja minimalna, która dobrze brzmi populistycznie, czy też ochrona polskich firm oraz istniejących miejsc pracy?

Czy jeśli gospodarka zacznie osiągać ujemne PKB, eksport znacząco osłabnie to, czy znajdzie się rząd, który zagłosuje za obniżką minimalnego wynagrodzenia? Tak, w ramach przyzwoitości…

Red.