http://klinikapotocki.com

Elblążanie upokorzeni kolejny raz… Strajkowe miasteczko już wkrótce może stanąć pod Urzędem Miasta…

Lipiec 16, 2019 20:09 52

Elbląg, miasto z tradycjami portowymi, z jednym z największych otwartych kąpielisk w całej Europie. To historia. Obecnie nasze miasto kolejne lata cierpi na brak jakiegokolwiek miejsca do kąpieli w okresie letnim. Nie wygląda by coś się zmieniło w najbliższym czasie a cierpliwość elblążan, szczególnie młodego pokolenia, jak słychać w wielu dyskusjach się kończy! Czy coś się zmieni?

Elblążanie upokorzeni w kolejne wakacje

Upał, prawie 40 stopni, a nasze miasto triumfalnie ogłasza, że rozstawiło w tym czasie kurtyny wodne by choć trochę schłodzić się w takie dni. Zakrawa to na spory żart i upokorzenie elblążan w kolejne wakacje. Czy nie taniej było z okazji upalnych wakacji sprezentować elblążanom społeczny projekt „Sikawka +”, którą każdy mógłby schłodzić się w dogodnym momencie nie szukając kurtyn wodnych.

sikawka

Tyle żartów, bo problem przy coraz bardziej upalnej pogodzie staje się poważny. Zauważyła to Maria Kasprzycka, była dyrektor elbląskiego Muzeum w swoim felietonie na portel.pl

https://www.portel.pl/wiadomosci/niema-rada-felieton/112730

Przypomina ona o tym, że Elbląg się wyludnia oraz mówi, że czuje się zawstydzona brakiem kąpieliska otwartego w tak dużym mieście posiadającym spory roczny budżet. Wspomina również, że takie miejskie kąpieliska wyrastają jak grzyby po deszczu w całej Polsce i wcale nie kosztują tak dużo.

baner 2

Polskie samorządy budują kąpieliska miejskie. Mieszkańcy są zachwyceni!

Podróżując po Polsce i zagranicy widzimy, że wiele miejscowości inwestuje w infrastrukturę wodną na okres wiosenno- letni dla swoich mieszkańców podnosząc atrakcyjność miasta nie tylko dla mieszkańców ale i odwiedzających turystów, którzy chętnie korzystają z chwili nad wodą w przerwie między zwiedzaniem. Na stronach miejskich wielu polskich samorządów obowiązkową zakładką są informacje z wszystkimi punktami otwartych basenów i kąpielisk miejskich. Mimo, że są to atrakcje płatne korzysta z nich wiele osób.

Dobrym przykładem są słowa z poznańskiego samorządu.

„Urzędnicy (przyp. Red. Z Poznania) przekonują, że odnowiona pływalnia w parku Kasprowicza to sukces. Idąc za ciosem, wiceprezydent Tomasz Lewandowski zdecydował, że miasto wyremontuje również basen w Ośrodku Przywodnym Rataje. Nowa pływalnia spodobała się poznaniakom. Dotąd baseny były otwarte codziennie od godz. 9 do 19, w samym lipcu odwiedziło je 40 tys. mieszkańców. Dlatego miasto wydłużyło godziny ich funkcjonowania do 20. Być może w przyszłym sezonie baseny będą otwarte jeszcze dłużej, nawet do zmierzchu. […] Wiceprezydent Tomasz Lewandowski zastanawia się też, czy nie zainwestować w tzw. baseny rozporowe – podobne do tych, które ludzie rozkładają w swoich ogródkach, ale sporo większe, obudowane drewnianym albo kompozytowym stelażem. Koszt takiego basenu to ok. 900 tys. zł, ale można z niego korzystać przez kilka sezonów. Biorąc pod uwagę to, że klimat się zmienia i że mamy coraz więcej gorących miesięcy, warto to rozważyć w kilku miejscach w Poznaniu. Jeśli chcielibyśmy postawić kilka otwartych basenów, to taka technika jest najlepsza” – czytamy w artykule.

http://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,23757455,miasto-chce-wyremontowac-kolejne-baseny-osiedlowe-w-ktorych.html

W Toruniu również postawiono wcale nie na duże inwestycje, a np. za 2,5 miliona złotych wybudowano basen pełen atrakcji o czym możemy przeczytać w poniższym artykule i zobaczyć w materiale wideo:

https://www.torun.pl/pl/letnie-baseny-na-bydgoskim-przedmiesciu-otwarte-film

Elbląg dalej stoi w miejscu! Pora skończyć ten marazm. Powstanie basenowe strajkowe miasteczko pod Urzędem Miasta?

Tymczasem w Elblągu od lat, stara śpiewka czyli: „Odbudujemy wielkie kąpielisko miejskie!”. Oczywiście jak to bywa w naszym mieście tylko za pomocą środków unijnych bo przecież jakby inaczej…. Najnowszy projekt Prezydenta Witolda Wróblewskiego zakładał budowę wielkiego kąpieliska miejskiego za kwotę 49,4 miliona złotych gdzie dofinansowanie miało wynieść 34 miliony złotych. Oczywiście dofinansowania nie udało się zdobyć a jak wszystko będzie trwało w tak żółwim tempie to wielkie kąpielisko miejskie uda się wybudować może za 5-6 lat… Czy to ma jakikolwiek sens?

https://www.portel.pl/wiadomosci/marzenia-o-basenie-na-razie-odplynely/107589

https://www.portel.pl/wiadomosci/podyskutuj-o-elblagu-co-z-basenem-przy-spacerowej/112681

http://elblag24.pl/basenu-odkrytego-nie-bedzie-miasto-nie-otrzymalo-dofinansowania/

Z portalu elblag24.pl pod koniec roku 2018 czytaliśmy, że miasto ma nadzieję, że pracę rozpoczną się pod koniec maja 2019. Ani prac, ani umowy o dofinansowanie!

Skoro władze miasta i Prezydent Witold Wróblewski w projekcie na dofinansowanie unijne zakłada, że do 49 milionów złotych całości inwestycji miasto dołoży aż 15 milionów złotych to czy nie lepiej już dziś rozpocząć budowę 5 basenów takich jak w Toruniu w różnych dzielnicach miasta? Inwestycja w Toruniu (100 % z budżetu miasta) kosztowała 2,5 miliona złotych. 5 basenów po 2,5 miliona złotych kosztowałaby 12,5 miliona złotych.

Prezydent Witold Wróblewski zyskałby 2,5 miliona złotych oszczędności aniżeli dopłacając do unijnego drogiego projektu i zapewniłby rozrywkę letnią elblążanom już od następnych wakacjach!

Elblążanie coraz więcej podróżują, czytają informacji ogólnopolskich i widzą, że jeśli się chce to można. Jesteśmy społeczeństwem coraz mądrzejszym. W nieoficjalnych rozmowach elblążan pada pomysł organizacji mini miasteczka strajkowego z dmuchanych basenów napełnionych wodą rozstawionych pod Urzędem Miasta jeśli władze miasta nie przedstawią szybko jakiś konkretnych planów budowy basenów osiedlowych lub nie ogłoszą oficjalnie kiedy Elbląg otrzyma dofinansowanie na budowę wielkiego kąpieliska.

Jakie jest stanowisko Prezydenta Elbląga oraz Radnych Elbląga na temat przyszłości kąpieliska w naszym mieście zapytamy w najbliższym czasie. Jak tylko otrzymamy odpowiedzi opublikujemy je na łamach portalu i gazety.

Red.