http://maradbudownictwo.pl/

Elblążanie liczą się z każdym groszem a Strażnicy Miejscy mają darmowe bilety komunikacyjne

Czerwiec 24, 2014 07:10 37

Bogaty Elbląg? Tak, ale tylko jako nazwa portalu lub wśród niektórych w Elblągu dla których przywilejów nie ma końca. Czy ktoś zrobi z tym w końcu porządek?

W czwartek głosowanie w Radzie Miasta o przyszłości Straży Miejskiej…

Studentka lub student pracujący w wielkich centrach handlowych w sieciowych sklepach na umowę zlecenie – kilkaset złotych miesięcznie, bezrobotni elblążanie – około. 700 złotych, stażysta – około 850 złotych, drobni przedsiębiorcy lokalni walczący o utrzymanie firm każdego dnia- co miesiąc około 1000 złotych do ZUS, rodziny nie mające złotówki na opłacenie czynszów w mieszkaniach komunalnych. Oto warunki w jakich żyją tysiące elblążan.

Strażnik Miejski, policjanci, żołnierze żandarmerii wojskowej i granicznej dzięki uprawnieniom nadanym im przez Radę Miasta korzystają z darmowej komunikacji miejskiej. Grupy uprzywilejowane do zniżek znajdziemy pod linkiem ZKM Elbląg:

http://www.zkm.elblag.com.pl/info/uprawnienia.html

Wystarczy okazać kontrolerowi legitymację służbową. Czy to wszystko ma jakąkolwiek racjonalność?

Ostatnie krajowe taśmy „Wprost” pokazują, że Państwo Polskie nie istnieje tak jak życzą sobie tego obywatele co niewątpliwie jest przyczyną funkcjonującej klasy politycznej. Do tej pory trudno wielu Polakom zrozumieć dlaczego poseł i senator mogą za darmo podróżować PKP a biedny student takiego prawa nie ma. Coś tu chyba nie gra by osoby zarabiające kilkanaście tysięcy złotych otrzymywały od Państwa jeszcze dodatkowe przywileje. To istna degrengolada i jawny brak jakiejkolwiek sprawiedliwości społecznej.

Jednak jak widzimy decyzje polityków z Wiejskiej w Warszawie nie wiele różnią się od standardów lokalnych.

W skutek tego w Elblągu mieszkańcy liczący na co dzień każdy grosz w kieszeni zrzucają się na to by za darmo komunikacją jeździli policjanci czy funkcjonariusze Straży Miejskiej. Nie dość, że ich pensje wypłacane są z naszych podatków to jeszcze można powiedzieć, że całe życie jeżdżą na gapę. Lokalni Radni wiecznie mówią o tym, że brakuje pieniędzy w budżecie miasta a tymczasem przyzwalają na takie paradoksalne przywileje dla wąskiej grupy elblążan.

Już w najbliższy czwartek głosowanie nad przyszłością Straży Miejskiej w Elblągu. Szanse na jej odwołanie nie są jednak zbyt duże. Liczymy jednak, że dyskusja jaka będzie miała miejsce o tej organizacji zahaczy również o takie paradoksy jak darmowy bilet komunikacji miejskiej dla strażników miejskich.

Pora na zmiany w Elblągu- czy zaczną  się one już od 26 czerwca?

BR