http://www.nasza-dieta.pl/

Edmund Szwed miał rację z powstaniem Banku Komunalnego w Elblągu. System finansowy nie może opierać się jedynie na bankach komercyjnych

Marzec 31, 2016 18:06 58

W środę o 21:30 na antenie TVP1 został wyemitowany film dokumentalny „Naprzeciw Bankom”, który przedstawiał problem frankowiczów ale także patologię całego systemu finansowego jeśli w kraju nie ma silnych banków krajowych oraz banków komunalnych, spółdzielczych czy kas typu SKOK. Z elbląskich polityków i osób aktywnych społecznie w ostatniej lokalnej kampanii jako jedyny ten problem dostrzegał Edmund Szwed z Obywatelskiego Elbląga.

„Naprzeciw Bankom” czyli film, który obnaża wiele problemów społeczeństwa polskiego

Warto na początku artykułu zapoznać się z króciutkim zwiastunem filmu a jeśli ktoś ma więcej czasu z wywiadem z reżyserem:

„Naprzeciw Bankom”- Zwiastun

„Naprzeciw Bankom” – wywiad z reżyserem

Film przedstawiał sytuację załamanych klientów, którzy wzięli kredyty we frankach. Wielu ekspertów ze stowarzyszenia „STOP Bankowemu bezprawiu” mówiło, że Polska daje zbyt dużo możliwości do tego by to banki komercyjne górowały nad zwykłym obywatelem.

Sytuacja często bankowego bezprawia dotyczy nie tylko klientów zadłużonych we frankach ale także innych kredytobiorców. Obecny system bankowy stworzony w Polsce gdzie olbrzymi udział w nim zajmują zagraniczne instytucje finansowe powoduje, że środki Polaków są w dużej ilości wyprowadzane za granicę i nie wspierają ponownie naszej rodzimej gospodarki. Dodatkowo udziałowcy zagranicznych banków ale też komercyjnych polskich Banków główny nacisk kładą na zysk i wysokie stopy zwrotu z zainwestowanego kapitału.

Bohaterzy filmu wskazywali, że istnieje potrzeba tego by w Polsce stworzyć system gdzie mocniejsza będzie rola banków krajowych poprzez m.in. repolonizację, wzmocnienie krajowych banków komercyjnych.

Ważnym i bardzo ciekawym pomysłem na obecną sytuację w Polsce jest budowa lokalnych Banków komunalnych o których wspominał Edmund Szwed z Obywatelskiego Elbląga.

Same działania odgórne ze strony rządu i Prezydenta Andrzeja Dudy w uzdrowieniu polskiego systemu bankowego będą jednak nie do końca skuteczne jeśli również samorządy lokalne nie zaczną rozumieć na czym polega obecny światowy system finansowy często zaciskający pętle finansową Polakom.

W Elblągu jedynym z polityków, który wysunął konkretną propozycję wzmacniającą  system finansowy w mieście był Edmund Szwed proponujący utworzenie Banku Komunalnego.

Pisaliśmy o tym w kontekście tego, że nasze miasto i województwo trzyma pieniądze w zachodnim banku Citi Bank.

http://www.bogatyelblag.pl/elblag-i-nasze-wojewodztwo-trzyma-pieniadze-w-zagranicznym-banku-czy-samorzadowcy-wiedza-co-robia,53435.html

Wcześniej sprawę poruszył właśnie Edmund Szwed:

http://www.elblag24.pl/89836-edmund-szwed-elblaski-bank-komunalny-uzdrowi-finanse-miasta.html

Takie Banki Komunalne funkcjonują świetnie z Niemczech, Austrii czy Szwajcarii. W tych krajach banki komercyjne udzielają bardzo niskooprocentowanych kredytów dla mieszkańców gdyż mają silną konkurencję. Zagraniczne filie tych samych Banków z Niemiec w Polsce za ten sam produkt kredytowy każą polskiemu przedsiębiorcy płacić o wiele wyższe procentowo odsetki gdyż wiedzą, że Polska nie ma  silnej struktury własnej w bankowowści i owy przedsiębiorca nie znajdzie gdzie indziej kredytowania.

Powstanie takiego komunalnego banku lokalnego spowoduje też plus dla samorządów. Taki lokalny Bank Komunalny może przechowywać pieniądze nie tylko wpływające z opłat i podatków elblążan ale także sąsiednich samorządów takich jak Pasłęk czy nawet Braniewo. Taki Bank mógłby też łatwiej finansować lokalną gospodarkę i inwestycje w regionie dzięki czemu samorządy oszczędzały by duże środki na inne cele społeczne.

Bank Komunalny mógłby być też świetną alternatywą dla lokalnej społeczności. Często wiele osób z regionu czuje niszę w biznesie jednak w banku komercyjnym odbija się od ściany z powodu procedur. Bank Komunalny z racji tego, że lepiej rozumie realną gospodarkę regionu mógłby w tym momencie być świetną alternatywą  dla komercyjnych banków i ułatwiać realizację wielu świetnych lokalnych pomysłów i dodatkowo przynosić dodatkowy dochód dla miasta z postaci zysków z odsetek.

Lokalni doradcy finansowi wiedząc o dobrych produktach finansowych lokalnego Banku Komunalnego z całą pewnością mogli by też sprowadzić wielu swoich klientów z innych miast by tu trzymali depozyty i generowali dodatkowy przychód Banku. Skoro tak trudno do Elbląga ściągnąć inwestorów i kapitał potrzebny naszemu miastu jak woda spragnionemu na pustyni to jasno widać, że stworzenie Banku Komunalnego problem ten by rozwiązało.

Świetnym przykładem tworzenia tego typu instytucji przez samorząd, jest historia Banku Komunalnego S.A. w Gdyni. Powstał w 1992 r., a już od 1996 r. był notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Od 1999 r. Inwestorem strategicznym dla Banku Komunalnego stał się Nordea Bank.

W naszym mieście sporo osób zaangażowanych w życie polityczne i społeczne podnosi szereg różnych pomysłów dotyczących jednak głównie generowania kosztów dla miasta. Wiele też jest wystąpień ulicznych czy marszów jednak próżno tam jest usłyszeć hasła, które uzdrowią finanse publiczne miasta.

W momencie gdy pada konkretny i godny dyskusji pomysł finansowy zaproponowany przez Edmunda Szweda zapada krępująca cisza… Szkoda, bo przez takie podejście do życia wielu osób Elbląg po cichu upada!

Red.