http://luka-finance.pl/

Czas na przetwory na zimę .

Sierpień 21, 2012 09:00 20

Dawniej każda szanująca się gospodyni, niezależnie od miejsca zamieszkania i statusu społecznego, musiała mieć spiżarnię, a w niej zapasy na zimę . Nie mogło ich zabraknąć, kiedy w naturalnej postaci nie były dostępne . Dziś nie mamy tego zmartwienia, gdyż wszelkie tego typu dobra dostępne są przez cały rok . W sklepach roi się dżemów, syropów czy marynat. Jednak nie zapominajmy, że przetwory nawet najlepszych firm nie zastąpią smaku tych prawdziwych, domowych, przyrządzanych własnoręcznie, najlepiej z owoców i warzyw z własnego ogrodu lub zakupionych na targu.Właśnie teraz, kiedy warzywa i owoce są najtańsze, nastała pora, aby samemu zawekować smaki lata na zbliżającą się zimę.

Przekonaj się, jakie to proste!

Chociaż przygotowanie domowych przetworów jest zajęciem czasochłonnym, to trud się opłaca! Sama siebie nie oszukasz, wkładając do słoików wybrakowane produkty, tak jak mają to niestety w zwyczaju niektórzy producenci. Wekując przetwory zaoszczędzisz także pieniądze (nawet do 20 zł na słoiczku marynowanych grzybków!) i nadasz własnym marynatom domowy, nieprzetworzony chemicznie smak .

Jeśli pierwszy raz w życiu zamierzasz przygotować własnoręcznie przetwory na zimę, pamiętaj:

Kupuj warzywa i owoce wyłącznie dojrzałe, świeże i kształtne. Nie mogą mieć plamek, przebarwień, ani śladów zepsucia.
Przygotuj słoiki : dokładnie je umyj, zakręć, a następnie wyparz we wrzątku. Gorące postaw na wilgotnej ściereczce denkiem do góry i poczekaj, aż same wyschną. (Wycieranie ściereczką pozostawia na ściankach szkła drobinki włókien, które przyspieszają psucie się przetworów . Udane przetwory w dużej mierze zależą od dobrze przygotowanych słoików!
Słoiki napełniamy ciasno warzywami i zalewamy marynatą, tak aby je przykryła, ale nie sięgała brzegów.
Pasteryzacja: wstawiamy zakręcone (ale nie dokręcone mocno) słoiki do garnka, zalewamy ciepłą wodą i gotujemy. Nie pasteryzujemy kiszonek i dżemów z żelfixem.

Słoiki dokręcamy po wyjęciu ich z garnka (kiedy upłynie czas pasteryzacji). Ustawiamy je dnem do góry na ściereczce. W ten sposób szczelnie zawekujemy słoiki. Czekamy aż ostygną i dopiero wówczas przenosimy je w chłodne miejsce.
Słoiczek z własnym wyrobem to prawdziwy hit – świetny prezent dla znajomych czy krewnych, no i dla samej siebie, bo zdrowy. Dowód na to, że włożyło się wiele trudu, żeby sprawić radość bliskim. Ich pochlebna opinia , kiedy je podasz na obiad lub deser zrekompensuje trud jaki w ich przygotowanie włożyłaś. Na te kupione w sklepie nikt nie zwróci uwagi.